Szukaj na tym blogu

środa, 22 września 2010

Bo jestes TY...


Bo jesteś ty 

Krzysztof Krawczyk

Na zewnątrz mgła, tylko ziąb i deszcz
A dla mnie świat w ciepłym świetle świec
Powietrze ma elektryczny smak
Chciałbym tak trwać nawet tysiąc lat

Bo jesteś Ty
Znów przy mnie budzisz się
Bo jesteś Ty
I wciąż czuję, że...
Bo jesteś Ty
Cóż więcej mógłbym chcieć?
Bo jesteś tu
I proszę zostań już

Ja chciałbym tak zawsze biec pod wiatr
Nie liczyć dni, ciągle zmieniać twarz
Sprawić by czas wciąż omijał mnie
Wszystko to już dziś nie liczy się

Bo jesteś Ty
Zaczynasz ze mną dzień
Bo jesteś wciąż
Gdy zaczyna się noc
Już wszystko mam
Cóż więcej mógłbym chcieć?
Bo jesteś Ty
I zawsze tu bądź






niedziela, 19 września 2010

Jak mi w duszy gra...




Ostatnio zrobiło się troszkę poważnie , wynika to oczywiście z mojego nastroju ....nie mówiłam że będzie tylko zabawnie - w moim świecie panują różne klimaty ...dlatego będzie różnie, tak jak mi w duszy gra.

A dziś cytując M. Twaina  : "Chcąc doznać pełni szczęścia, trzeba je dzielić z kimś drugim", o potrzebie miłości 



- Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,

nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
 Miłość nigdy nie ustaje (...)
— 1 Kor 13,4-8a


Dopóki jesteś...


                                                                                                     Skaldowie
      Dopóki jesteś, jesteś ze mną, dzień jak kolęda się zaczyna łagodną nutą, światłem sennym, bladego świtu pajęczyną.
      Dopóki oczu jasne niebo otwierasz co dnia jak ramiona. Dopóki jesteś, jesteś ze mną, w obłoki płynę, płynę płonąc.
      Dopóki jesteś, jesteś blisko, w zasięgu ramion, oczu, dłoni. Zapalasz lampę jak ognisko, przy którym ja się mogę schronić.
      Dopóki jesteś, jesteś ze mną świat tu się kończy i zaczyna. Dopóki jesteś, jesteś jeszcze, dopóki mogę cię zatrzymać


Bo Cię kocham i już,
bo z Tobą zawsze jest sens a bez Ciebie go nie ma,
bo z Tobą można konie kraść,
bo z Tobą można pójść na koniec świata i nie czuć zmęczenia,
bo lubię kiedy się uśmiechasz,
bo lubię sposób w jaki chodzisz i jesz
bo z Tobą można stracić majątek i nadal być bogatym,
bo z Tobą wszystko
Bo Ty i tylko Ty. 
Pokochać to największe ryzyko ze wszystkich.
To oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia
w ręce drugiego człowieka.
To zaufanie bez reszty.
To odsłonięcie swoich słabości.
I tak właśnie Cię kocham. 
****
Każdy nowy dzień jest kwiatem
Który zakwita w naszych rękach
Tam gdzie się kocha, nigdy nie zapada noc.
Serce to cząstka człowieka,
Które tęskni, kocha i czeka.
 

 Adam Mickiewicz 
****
We wszystkich mowach i w języku duszy
Nad wszystkie są dwa słowa,
Jak w kroplach rosy po suszy,
W nich skarb żywota się chowa.
Jak dwie perełki w oceanie życia,
Jak dwie  gwiazdeczki na niebie,
Świecą nam do powicia
Dwa słowa - kocham ciebie.
 
J.I. Kraszewski


    sobota, 18 września 2010

    Mówią że życie to gra...




    Zdzisława Sośnicka

    Anioł stróż nie kocha nas

    Śni mi się sen o dolinie
    Ciągle, niezmiennie - ten sam od lat
    Za moim oknem pustynia
    Za moim oknem jest dziwny świat

    Żyje się życiem na brudno
    Życiem tak trudno się cieszyć dziś
    Pan Bóg podobno już w grudniu
    Zasnął na chwilę i ciągle śpi

    Anioł Stróż nie kocha nas
    Tak wąski most, tak łatwo z niego spaść
    Anioł Stróż nie słucha nas
    Gdy odkryć chcesz to, co na sercu masz

    Stoi kolejka do raju
    Stoi kolejka do nieba bram
    Tego czasami wpuszczają
    Kto miejsce już zaklepane ma

    Nogi mnie niosą do baru                                                   
    Może się uda obudzić krew                     
    Buty są znów nie do pary
    Ludzie na ogół tak samo nie

    Anioł Stróż nie kocha nas
    Tak wąski most, tak łatwo z niego spaść
    Anioł Stróż nie słucha nas
    Gdy odkryć chcesz to, co na sercu masz

    Deszczowa pora opóźnia się znów
    Gorączka budzi się w nas
    Siostry ze wschodu wychodzą na łów
    Dziś wszystko może się stać
    Tysiące oczu ma ta noc
    To nie pora na sen
    A co ze mną ?
    To nie interes jest Twój
    Z kim się skończy ta noc

    Stoi kolejka do raju
    Stoi kolejka do nieba bram
    Tego czasami wpuszczają 


     

    Zdzisława Sośnicka

    Obca gra

    Mówią, że życie to gra i walka o byt
    A nagroda tak słodki ma smak
    Że kłamać nie wstyd
    Ważne, by mieć swój cel i prosto trzymać ster
    Gdy liczy się czerń i biel
    Czas wybrać mniejsze zło - grać nie fair
    Mówią, że ważny jest spryt i wejście na start
    A zasady to bzdura i mit, gdy zysk tyle wart
    Lecz jeśli już tak ma być, że hazard wokół trwa
    Kto powie, gdzie ma się skryć ktoś, kogo nuży gra

    Obca gra - nie bawi mnie, nie znam i nie umiem
    Obca gra - zostawcie mnie, nawet nie rozumiem
    Obca gra - gdy serce śpi w lodowatym chłodzie
    Obca gra - pozwólcie mi żyć ze sobą w zgodzie

    Mówią, że życie, to gra...
    A nagroda tak słodki ma smak...
    Słucham tych gładkich zdań, jak oniemiały widz
    A nagły strach dławi krtań i nie potrafię już
    Mówić nic
    Wiem, że możliwy jest kąt bez kłamstwa i gry
    Tam, gdzie życie spokojne, bez klątw, gdzie rodzą się sny
    Jest w zasięgu rąk ten azyl w środku zła
    A dla tych, co walczyć chcą niech dalej gdzieś tam trwa

    Obca gra - nie bawi mnie, nie znam i nie umiem
    Obca gra - zostawcie mnie, nawet nie rozumiem
    Obca gra - gdy serce śpi w lodowatym chłodzie
    Obca gra - pozwólcie mi żyć ze sobą w zgodzie

    Obca gra - gdy serce śpi w lodowatym chłodzie
    Obca gra...


     

    piątek, 17 września 2010

    W moich oczach wciąż kwitnie nadzieja



    Anita Lipnicka

    Moje oczy są zielone


    Gdybym miała powiedzieć co dziś myślę o świecie
    Z prawą ręką na sercu tak szczerze
    Powiedziałabym, że jeszcze
    Jeszcze nie jest najgorzej                                                           

    Chociaż czasy do życia mamy podłe

    Mimo to, gdy wróżę z gwiazd wychodzi mi,
    Że przed nami jeszcze wiele pięknych dni

    Moje oczy są nadal zielone
    W moich oczach wciąż kwitnie nadzieja                                      
    I pełne światła są moje dłonie
    Jeszcze wierzę w drugiego człowieka

    Gdybym miała powiedzieć co mnie dziś najmocniej boli
    Powiedziałabym, że słowa nieczułości
    A gdy ktoś mnie spyta czego,
    Czego się najbardziej boję
    Powiem, że samotnych nocy i wojen

    Mimo to, gdy wróżę z gwiazd wychodzi mi,
    Że przed nami jeszcze wiele pięknych dni      


    Anita Lipnicka

    Kruchy czas


    Popłynie krew,
    gdy w ciało wniknie stal.
    Zakrzepnie w barwy przedwieczornych zórz.
    poranny deszcz, obmyje każdą z plam.
    Lecz jedna myśl nas nie opuści.

    Być może ten ostatni akt,
    skończy spór, przekona świat,
    że w przemocy żaden sens
    i nic nie przyjdzie z niej.
    Zrodzonym pod złym niebem gniewnych gwiazd,
    powiedzmy im, że kruchy nasz czas.

    Wciąż i wciąż niech deszcze mżą,
    jak łzy jasnych gwiazd,
    jak łzy jasnych gwiazd.
    Wciąż i wciąż niech szepcze deszcz
    że kruchy nasz czas...


    Anita Lipnicka

    Nawet jeśli

    Nie będzie łatwo przygotuj się
    pogoda w drodze często zmienną jest
    Nie jedna burza zaskoczy Cię
    nie jeden raz utracisz z oczu cel
    pytaj drzew , pytaj gwiazd
    masz przyjaciół w nich nie jesteś sam
    Póki wiesz gdzie chcesz dojść kiedyś dojdziesz tam!
    Nawet jeśli deszcz zmoczy Twoje włosy
    nawet jeśli śnieg zmrozi stopy Twe
    nawet jeśli pech...
    Ty się zawsze trzymaj drogi swej
    nawet jeśli most zarwie się pod Tobą
    Nawet jeśli noc będzie dłużyć się
    nawet gdy zły los...
    Ty się zawsze trzymaj drogi swej
    Nie będzie lekko przygotuj się
    nie każdy człowiek Twego szczęścia chce
    Są tacy ludzie co noc i dzień
    patrzą źle i życzą Tobie źle
    Ty się śmiej, śmiej się z nich
    nie zmarnuj ani jednej łzy
    Póki wiesz gdzie Twój dom nie zniszczy cię nikt!
    Nawet jeśli deszcz zmoczy Twoje włosy.



    .
     
    .    

    czwartek, 16 września 2010

    Daj zaczarować się i zaproś mnie do swych snów



    Zdzisława Sośnicka

    Daj zaczarować się

    Na nudę i lęk
    Na życie za ciasne
    Na lata we mgle
    Ja jestem lekarstwem
    Taką mam misję
    I myślę, że mam spore szanse
    Chodź, ze mną chodź
    Daj rękę, jakbyś szedł na tańce

    Hej, uwierz mi, że dobre wibracje
    Już płyną jak śpiew
    I tylko one mają rację
    Na skrzydłach nocy
    Ocalę Cię dla lepszych godzin
    To jest Twój czas
    Nie przegap go, on już nadchodzi

    Daj zaczarować się - daję Ci wiarę
    Spal to, co w Tobie jest
    Małe i szare
    Daj zaczarować się - w słodkiej godzinie
    Nie działaj sobie wbrew - ze mną nie zginiesz

    Dzień podły jak kac
    Nie wróci już więcej
    Daj, siebie mi daj
    Podaruj mi tęczę
    Ufaj kochanie
    Samotność nie jest przeznaczeniem
    Licz, na mnie licz
    A Twoja klęska się odmieni

    Daj zaczarować się - daję Ci wiarę
    Spal to, co w Tobie jest
    Małe i szare
    Daj zaczarować się - w słodkiej godzinie
    Nie działaj sobie wbrew - ze mną nie zginiesz

    Daj zaczarować się... 

     

    Zdzisława Sośnicka

    Zaproś mnie do swych snów

    Za oknem już wstaje brzask
    A Ty jeszcze śpisz i śnisz, może o mnie
    Kto wie
    Tak chciałabym chociaż raz
    Jak nikt zgasić świt
    By żyć jak najdłużej w Twym śnie

    Więc, zaproś mnie do swych snów
    Choć wstaje dzień, mija noc
    Już brzask
    Raz zaproś mnie do swych snów
    Tam, gdzie nikogo nie będzie prócz nas

    Za oknem już wstaje brzask
    A Ty jeszcze śpij
    I snem otul siebie i mnie
    A może ja chociaż raz
    Jak nikt zgaszę świt
    By żyć jak najdłużej w Twym śnie

         Więc zaproś mnie do swych snów        
     Choć wstaje dzień, mija noc
    Już brzask
    Raz zaproś mnie do swych snów
    Tam, gdzie nikogo nie będzie prócz nas

    Chcę być w Twym śnie
    Chociaż świt, choć już wstaje brzask  
    Chcę żyć jak najdłużej w Twym śnie

    Więc do swych snów zaproś mnie
    Zaproś mnie... 

    poniedziałek, 23 sierpnia 2010

    "Gwiazdy nad tobą i gwiazdy pod tobą I dwa obaczysz księżyce." Adam Mickiewicz



    "Przeważnie ludzie są jak liść, co leci z wiatrem to tu, to tam, kręci się i wiruje, aż spadnie na ziemię. Inni zaś, nieliczni, są jak gwiazdy, które poruszają się stałym torem, nie dosięgnie ich żaden wiatr, w samych sobie znajdują prawo i drogę."
    Hermann Hesse - Siddhartha





    "Dobry człowiek jest jak małe światełko. Wędruje poprzez mroki naszego świata i na swojej drodze zapala zgaszone gwiazdy. "  Phil Bosmans




    "I choćbyś ziemskiej drogi miał już dosyć,iść  musisz dalej. By w mroku niepewnym samotna gwiazda, tobie przypisana miała oparcie. Drogowskaz spadania."
    Jacek Dehnel ( Wiersze )


        





    "Zastanawiam się - rzekł - czy gwiazdy świecą po to, żeby każdy mógł pewnego dnia znaleźć swoją."
    Antoine de Saint-Exupery ( Mały Książę )

    czwartek, 19 sierpnia 2010

    Elfi świat...




    W ciemnym lesie

    Gdzieś przy strumyku srebrzystym


    Siedziała ona


    Królowa elfów


    Piękna jak wiosna


    Sroga jak zima


    Biegała wciąż wśród drzew


    Z łukiem napiętym


    Czekała na niego


    Złego człowieka


    Który chciał zniszczyć jej las


    Elfem opatrzności nazywał ją szum drzew


    A ptaki wciąż śpiewały o niej pieśń......

    .
                                                                           
         

    Wśród bujnej,złotej zieleni na trawie Elfka śpi

    Tylko blady półksiężyc wie o czym śni

    Księżyc jej twarz piękną,oświetla blaskiem srebrzystym

    na trawie lśni od jej ślicznych loków złocistych

    powieki spokojnie leżą na policzkach jej rumianych

    a Myśli jej krążą w krainie snów zapomnianych

    Ciałem przytulona do trawy zielonej i miękkiej

    A Cała jej twarz promienieje czystym wdziękiem

    usta w uśmiechu się układają

    Gdzieś na drzewie ptaki cichutko ćwierkają...

    A ona nadal słodko sobie śpi

    śpi i głęboko o złocistej dolinie śni...



    środa, 18 sierpnia 2010

    Ballada o smoku...

    Podobno gdzieś w krainie
    Którą otaczają srebrne mgły,
    Za nieskończoną pustynią
    Gdzie wodospadu łzy



    Mieszka ogromny smok,
    W lesie gdzie wieczny mrok.
    Mgły piasek i woda,
    Strzegą lasu bo było by szkoda
    By ktoś smoka odnalazł





    Już wielu ludzi szukało,
    Błądziło i pytało,
    Przemierzając pustynię
    Wodospad i krainę mgły.





    Lecz nikt go jak dotąd nie znalazł,
    Bo smok od ludzi stroni.
    Siedzi w swym ponurym lesie
    I dzikie ptaki goni





    Boją się ludzie smoka,
    A smok się boi ludzi,
    I nie wyłazi z lasu
    Choć mu się pewnie nudzi.





    A jeśli nigdy nie wyjdzie
    I mgły piasek i woda
    Wciąż strzec będą jego lasu
    To wielka będzie szkoda,
    Bo smoka nie pozna nikt...

    wtorek, 17 sierpnia 2010

    "Dobrze jest, jeśli poranną chandrę możemy rozgłaskać na mruczącym kocie."



    Zamyślenie
    *****

    W purpurze zachodzącego słońca,
    w mrocznej zieleni starego lasu,
    znajdę swoje miejsce na ziemi
    i nie będę odmierzać już czasu.



    Z szumem wiatru w drzew koronach,
    z misterną nicią babiego lata,
    płynę na białym obłoku marzeń,
    wspomnienia w dzień dzisiejszy wplatam...



    Wspominam, ile od życia chciałam
    i liczę ile ono mi dało....
    I milknę.... przestraszona,
    by to co mam - zostało...